PT 11.12Koncert symfoniczny
KARŁOWICZ FESTInauguracja festiwalu
Przyzwyczailiśmy się już przez kilkadziesiąt lat do wymawiania jednym tchem frazy „Filharmonia imienia Mieczysława Karłowicza w Szczecinie”.

Koncert symfoniczny
DostępnePowracające fale
Przy okazji koncertu inauguracyjnego festiwalu opowiadaliśmy Państwu o tym, że młodość to nie wiek, tylko odwaga zmierzenia się ze światem.
Mieczysław Karłowicz w oczach wielu mu współczesnych jawił się jako człowiek skryty, powściągliwy, stroniący od towarzystwa. Sprawiał wrażenie zamkniętego w sobie, jakby oddalonego od świata i ludzi. A jednak ten obraz był tylko powierzchnią. Z jego listów wyłania się ktoś zupełnie inny: przyjaciel serdeczny, wierny relacjom, pielęgnujący spotkania i więzi. Ta dwoistość – zewnętrzna powściągliwość i wewnętrzna intensywność – prowadzi nas wprost do jego muzyki.
W poematach symfonicznych Karłowicz pokazuje nam to, co ukryte – napięcia, emocje, konflikty, które rozgrywają się w człowieku. Bianca da Molena, wywodząca się z prologu do dramatu o błędnym rycerzu, jest opowieścią o tragicznej miłości i o człowieku rozdartym między przeszłością a uczuciem. Bohater, który przybywa walczyć o swoje prawa, odkrywa, że największa walka nie toczy się na polu bitwy, lecz w nim samym. Miłość prowadzi go do decyzji, która odwraca sens jego działań – zaczyna walczyć przeciwko sobie.
Jeszcze bardziej do wnętrza prowadzą Powracające fale. Karłowicz sam opisuje emocje zawarte w tym utworze jako stan człowieka pogrążonego w odrętwieniu, zatrzymanego w szarej codzienności, wpatrzonego w martwe, lodowe obrazy. I nagle – niczym tytułowe fale – powracają wspomnienia: jasne chwile młodości, obrazy szczęścia, miłości, namiętności. Przeszłość ożywa z niezwykłą siłą, by za chwilę znów odpłynąć, pozostawiając człowieka w ciszy i samotności.
Oba utwory, które łączy motyw niespełnionej miłości, pokazują Karłowicza jako artystę, który nie chce, abyśmy zatrzymywali się na tym, co widzialne. To, co z zewnątrz może wydawać się chłodne, zdystansowane czy nieprzystępne, w jego muzyce odsłania się jako świat niezwykle bogaty: pełen miłości, napięcia, tajemnicy i wewnętrznych zmagań. To, co najważniejsze, nie dzieje się na zewnątrz – dzieje się w nas. Więc kiedy następnym razem spotkają Państwo skrytą i powściągliwą osobę, warto pomyśleć o tym, jak bogaty może być jej wewnętrzny świat.
Posłuchaj fragmentów utworów, które zagramy podczas tego koncertu:
Program papierowy nie jest już wydawany – pełna wersja jest powyżej.
Ok. 1 h 40 min, koniec ok. 20:40.
Przed zakupem biletu zadzwoń do kasy – dobierzemy dostosowane miejsce i zapewnimy asystenta podczas wydarzenia. Osoba towarzysząca kupuje bilet ulgowy.
Kasa: +48 91 431 07 20Przyjdź tak, jak lubisz. Liczy się muzyka, nie strój.
Budynek i parking otwierają się godzinę przed wydarzeniem.
Parking podziemny jest bezpłatny z biletem. Z parkingu winda prowadzi prosto do holu.
Symfonia Cafe w holu i kawiarnia na 3. piętrze. Na salę nie wnosi się napojów ani przekąsek.
PT 11.12Koncert symfoniczny
Przyzwyczailiśmy się już przez kilkadziesiąt lat do wymawiania jednym tchem frazy „Filharmonia imienia Mieczysława Karłowicza w Szczecinie”.
WT 15.12Koncert symfoniczny
Im bardziej dojrzewamy, tym głębiej zaglądamy w siebie.
CZW 17.12Koncert symfoniczny
Ten koncert układa się tak, by zamknąć się wyraźną klamrą – prowadzi nas od początku artystycznej drogi Mieczysława Karłowicza do jej nagłego i tragicznego zakończenia.
od 40 zł